czwartek, 17 października 2013

Powrót

Dawno się tutaj nic nie działo. Teraz skończył się sezon w pracy więc będę miała jej mniej, jestem już po wakacjach i mogę się wziąć za hobby:) Mąż kupił mi na rocznicę małego pomocnika, ale on jeszcze nie rozumie swojej roli i póki co to tylko przeszkadza:) a prezentuje się tak:



Czyż nie jest słodki? Niestety szybko rośnie i już zajmuje pół łóżka mając nie całe 5 miesięcy:


A teraz karteczka na ślub lub rocznicę, powstała przy "pomocy" Lopeza, bo tak się wabi:


2 komentarze:

  1. śliczny kotek... przypuszczam, że jakiś rasowy:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak to kotek syberyjski z zimnej krainy:)

    OdpowiedzUsuń